Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Kamienie na szaniec - streszczenie

zbombardowanego pociągu. Kilka dni później dowiedzieli się, że armia sowiecka przekroczyła granice polską. Zdecydowali o powrocie do Warszawy. W mieście panowała groza, rozpoczęły się przesłuchania gestapo i rewizje. Ojciec Alka, znany działacz został aresztowany jako jeden z pierwszych. Wtedy Alek postanowił, że nie będzie aż do zwolnienia ojca jadła słodyczy, oraz, co ważniejsze, że od teraz aktywnie weźmie udział w walce z okupantem.

Chłopcy z Buków przyłączyli się do tajnej organizacji młodzieżowej PLAN, kolportowali pismo wydawane przez nią, a także zajmowali się propagandą uliczną. Jednym z dokonań grupy było nalepienie na plakaty z odezwą gubernatora Franka o utworzeniu Generalnej Guberni kartek z napisem: „Marszałek Piłsudzki powiedziałby: a my was w d… mamy”. Zajmowali się także rozprzestrzenianiem gazu łzawiącego w miejscach zebrań Niemców.

Wreszcie chłopcy odłączyli się od PLANu, szukali nadaremnie kontaktu z Służbą Zwycięstwu Polski, wreszcie zajęli się kolportażem gazetek podziemnych. Musieli także zacząć pracować, aby pomagać rodzicom (np. Rudy został drwalem, a Zośka otworzyl domową fabrykę marmolady). Dbali także o mogiły poległych żołnierzy, dostarczali grypsy więzienne. Później chłopcy skupili się także na samokształceniu, organizowali komplety. W marcu 1941 roku związali się z akcją małego sabotażu, prowadzoną przez organizację podziemną Wawer. Dzięki temu zyskali możliwość otwartej walki z okupantem oraz czynnej służby w pracy niepodległościowej. Od szeregów odłączył się wtedy Zeus, który wyruszył do Wilna i ślad po nim zaginął.

 

Rozdział 3: W służbie Małego Sabotażu
Pierwszą akcją wykonaną przez chłopców, w której największy sukces odniósł Alek, było wybijanie kamieniami witryn w zakładach fotograficznych, które wystawiały na ekspozycję zdjęcia niemieckich